Rozszerzenie UE - aspekt ekonomiczny

Celem polityki zagranicznej jest umacnianie bezpieczeństwa państwa oraz zapewnienie jak najlepszych warunków rozwojowych. W polityce zagranicznej wszystkie inicjatywy i opinie muszą przyczyniać się do realizacji obydwu aspektów generalnego celu tej polityki.

Zgodnie z art. 49 TWE każde państwo europejskie, szanujące zasady oraz wartości polityczne, społeczne i ekonomiczne art. 6 TWE) przyjęte w UE może ubiegać się o członkostwo w UE. Przyjęcie wniosku o członkostwo przez Radę, po zasięgnięciu opinii Komisji wymaga jednomyślności, a w Parlamencie wymaga bezwzględnej większości głosów. Umowa akcesyjna podlega ratyfikacji przez wszystkie państwa członkowskie.

Na szczycie UE w 1993 roku w Kopenhadze ustalono trzy kryteria członkostwa w UE dla państw Europy Środkowo-Wschodniej:

  1. stabilne instytucje demokratyczne, państwo prawa, ochrona praw człowieka i mniejszości narodowych,
  2. gospodarka rynkowa zdolna do sprostania konkurencji na jednolitym rynku wewnętrznym,
  3. zdolność do przyjęcia dorobku prawnego UE i podzielanie celów unii politycznej oraz Unii Gospodarczej i Walutowej.

Według Komisji Europejskiej zdolność integracyjna UE zależy od tego czy przyjęcie nowych krajów do Unii w danej sytuacji, w określonym czasie nie zagrozi realizacji zapisanych w traktatach celów Wspólnoty.

Integracja przynosi korzyści wszystkim uczestnikom lecz są one silnie zróżnicowane, co spowodowane różnicami strukturalnymi i rozwojowymi państw członkowskich UE. Warunkiem integracji jest zatem przyjęcie zasady solidarności czyli mechanizmu wyrównywania korzyści z integracji, która przejawia się we wsparciu rozwojowym biedniejszych krajów i regionów Wspólnoty.

Koncepcja integracyjna realizowana w UE w nieunikniony sposób prowadzi do coraz większej współzależności i integracji politycznej. Logika dalszego rozszerzenia w ramach tej koncepcji musi zakładać zdolność integracyjną Unii w tym gotowość państw członkowskich do spełnienia zasady solidarności finansowej wobec nowych krajów. W obecnej fazie integracji UE tak przede wszystkim należy rozumieć definicję pojęcia zdolność integracyjna UE sformułowaną przez Komisje Europejską.

Alternatywną koncepcją jest zatrzymanie integracji europejskiej na etapie unii celnej i wspólnego rynku z pełną ochroną konkurencji, co pozwala na stopniowe rozmontowanie polityk wspólnotowych opartych na solidarności. W koncepcji tej do UE można by przyjąć każde państwo, które taką wolę wykaże i spełnia wymogi konkurencji.

Przyjmując tezę, że doświadczenie dotychczasowego przebiegu integracji w Europie wskazuje na zasadność obecnej skali dostępu biedniejszych krajów i regionów UE do pomocy strukturalnej, można określić niezbędne zwiększenie wydatków na cele strukturalne z budżetu UE wynikające z przyjęcia kolejnych państw do UE.

Wszystkie państwa, które mogłyby starać się o członkostwo w UE podlegałyby pomocy w skali i w perspektywie czasowej nie mniejszej niż obecnie Polska. W latach 2007-2013 Polska może korzystać z pomocy strukturalnej rocznie do wysokości około 250 € w przeliczeniu na głowę mieszkańca w ramach środków przeznaczonych na konwergencję).

Zapewnienie takiej samej pomocy Turcji z ludnością 70.5 mln. wymagałoby zwiększenia wydatków strukturalnych UE o 17.5 mld. €.48 Przyjęcie Ukrainy z ludnością 47 mln. wymagałoby dodatkowych 11.8 mld. €

Przyjęcie wszystkich państw bałkańskich Albanii, Serbii, Macedonii, Bośni i Hercegowiny, Czarnogóry, razem 22 mln. ludności, oznacza dodatkowe wydatki 5,5 mld. €. Teoretyczne prawo do członkostwa w UE mają też Białoruś, Mołdowa i Gruzja, ludność 19.5 mln,, czyli kolejne 5 mld. €. Chorwacja z ludnościa 4.8 mln., ma poważne szanse na szybkie przyjęcie do UE. Chorwacja mogłaby liczyć na roczną pomoc rozwojową w wysokości 1.2 mld. €. Wiązałoby się to ze stosunkowo niewielką korektą obecnego budżetu UE.

Wydatki na cel konwergencja w latach 2007-2013 wyniosą średniorocznie około 30 mld. €. Przyjęcie wszystkich wymienionych wyżej krajów wymagałoby zwiększenia tych wydatków w budżecie UE o około 41 mld. € czyli grubo ponad dwukrotnie, dokładniej o ponad 135%

Oblicza się, że przy dwukrotnie szybszym tempie wzrostu gospodarczego w Polsce niż obecne średnie tempo w starych państwach UE potrzeba 40-50 lat by średni dochód p.c. w Polsce osiągnął średni poziom w UE.

W interesie Polski leży zatem zapewnienie dostępu do środków rozwojowych w podobnej skali co obecnie także w ramach budżetowych UE po 2013 roku. Grecja, Hiszpania i Portugalia po ponad 20 latach członkostwa we Wspólnocie korzystają nadal z pomocy strukturalnej.

Analizując pełne efekty budżetowe rozszerzenia trzeba byłoby uwzględnić także ogromne zwiększenie wydatków na Wspólną Politykę Rolną.

48 Ten szacunek potwierdzają szczegółowe wyliczenia budżetowego efektu przyjęcia Turcji do UE przedstawione w opracowaniu M. Kwasowskiego, B. Rokickiego, J. Ryby, J. Wtorka Przyszłość polityki spójności a przegląd budżetu Unii Europejskiej w latach 2008-2009, UKIE, 2006