Chciałbym aby rękopisy Mozarta i Beethovena mogły wrócić do Berlina. Wróciłyby zapewne jeśli Niemcy wyciągną konsekwencje z własnej przeszłości.

Rabunek dzieł sztuki i niszczenie dóbr polskiej kultury narodowej

Rafael - "Portret młodzieńca" - jeden z najcenniejszych utraconych przez Polskę eksponatów, ukradziony przez Niemców w 1940 z kolekcji Muzeum Czartoryskich w Krakowie. Dotychczas nie odnaleziony i nie zwrócony właścicielom.

Przygotowania do grabieży dóbr kultury rozpoczęte zostały w Niemczech jeszcze przed wybuchem działań wojennych i agresją na Polskę w 1939. Plan systematycznej grabieży państwowych i prywatnych zbiorów sztuki, których spisy zostały sporządzone przez niemieckich historyków sztuki na podstawie naukowych kontaktów przedwojennych i częstych wizyt w muzeach i kolekcjach polskich, został zrealizowany poprzez powołanie kilku organizacji, które 1 września 1939 przekroczyły granice Polski razem z regularną armią niemiecką.

Po zakończeniu kampanii wrześniowej grabież dzieł sztuki, konfiskat, oraz tysięcy zwykłych rabunków (dokonywanych odrębnie przez wojsko i funkcjonariuszy nazistowskich) została usankcjonowana odpowiednimi przepisami „prawnymi” okupanta, a realizowana przez specjalnie utworzone do tego celu organy. Pod koniec okupacji, w czasie wycofywania się z Polski armii niemieckiej (ponoszącej dotkliwe porażki militarne na froncie wschodnim), konfiskaty te przybrały postać masowej grabieży.

Powojenne szacunki utraconych przez Polskę dzieł sztuki i wywiezionych przez okupanta niemieckiego (obejmujące tylko zbiory udokumentowane), wskazują na ubytek ok. 2 800 obrazów znanych europejskich szkół malarskich, 11 000 obrazów autorstwa malarzy polskich, 1 400 wartościowych rzeźb, 15 000 000 książek z różnych okresów, 75 000 rękopisów, 22 000 starodruków, 25 000 map zabytkowych, 300 000 grafik, 50 000 rękopisów muzealnych, 26 000 bibliotek szkolnych, 4 500 bibliotek oświatowych i 1 000 bibliotek naukowych (łączne straty bibliotek wyniosły ok. 22 000 000 woluminów, oraz wiele innych nieudokumentowanych eksponatów i przedmiotów wartościowych (m. in. 5 000 dzwonów kościelnych).

Ogółem, okupant niemiecki dokonał w okupowanej Polsce rabunku ok. 516 000 pojedynczych dzieł sztuki, o wartości szacunkowej 11 miliardów 140 milionów dolarów (według kursu z 2001), w wyniku powojennej rewindykacji udało się odzyskać jedynie niewielki procent utraconych zbiorów zabytkowych, dzieł sztuki i eksponatów.

Straty Polski

Straty wojenne poniesione przez Polskę w dziedzinie dóbr kultury są ogromne, a jednocześnie niezwykle trudne do precyzyjnego określenia i oszacowania. Przyczyną tych trudności jest brak wystarczającej bazy dokumentacyjnej, w tym brak pełnych materiałów samej akcji rejestrowania strat zaraz po wojnie, które były podstawą pochodzących z różnych lat rejestrów i zestawień. Nie można także zapominać, że większa część oryginalnej dokumentacji źródłowej, np. muzealnej, jak księgi inwentarzowe czy spisy, została wywieziona lub świadomie zniszczona przez okupanta niemieckiego lub wojska radzieckie. W takich przypadkach już tylko pełne odtworzenie przedwojennych zasobów wielu czołowych zbiorów i kolekcji jest praktycznie niemożliwe. W obecnym stanie badań wielokrotnie cytowana liczba 516 tysięcy pojedynczych utraconych dzieł sztuki, choć oparta na źródłach archiwalnych, nie oddaje ogromu strat. Obejmuje ona bowiem tylko te obiekty, które zostały zarejestrowane w latach powojennych, przy czym skupiono się wówczas głównie na dziełach sztuki dawnej. Jeśli chodzi o biblioteki i księgozbiory domowe, straty szacuje się na ponad 22 miliony woluminów z 37,5 tysięcy bibliotek.

Do katalogów polskich strat wojennych przybył kolejny, obejmujący zbiory Muzeum Wojska Polskiego. Pierwsze straty powstały w wyniku bombardowań we wrześniu 1939 roku. Wkrótce potem rozpoczęła się niemiecka planowa grabież. Peter Paulsen, docent historii kultury nordyckiej na uniwersytecie w Kolonii i jednocześnie esesman, wybrał i wywiózł z Muzeum Wojska 1,5 tysiąca okazów broni oraz 200 rysunków, rycin i plansz.